Wymagający podopieczni

 

 

 

 

 

 

 

Umówiłam się dziś z Agnieszką na Brunch, czyli na późne śniadanie i wczesny obiad. Koleżanka Polka od lat mieszkająca na stałe w Niemczech. Pracujemy razem w jednej firmie. Jakoś chemia zadziałaa od razu i jesteśmy teraz dobrymi koleżankami. Dobrze mieć taką bratnią polską duszę. 🙂

Śniadanio-obiad za 6 Euro i szwedzki stół. Czyli jemy to co chcemy, pijemy to co chcemy. Mamy czas, bo obie mamy wolne, więc jest fajnie. Pogoda prawdziwie letnia. Wczoraj była burza, a dziś powietrze jest świeże. Jemy na zewnątrz. Czytaj dalej

O zakupach …

Doris lubi robić zakupy. Gdy zaczęłam u niej pracować byłam zdziwiona, jak dużo wydaje na codzienne zakupy. A narzeka, że nie ma oszczędności, nie ma na kino, wakacje czy książkę. Nie wiem, czy chciała się popisać przede mną, bo w pierwszych dniach mojej pracy niemalże codziennie jeździłyśmy do pobliskiej galerii handlowej i codziennie wracałyśmy z pełnymi torbami. Czytaj dalej