To może być trudne …

We wpisie „O plusach i minusach w pracy opiekuna … cz.2” pisałam, że jednym z minusów pracy za granicą jest trudność w uczestniczeniu w uroczystościach oraz imprezach okolicznościowych i rodzinnych. O ile można zgłosić firmie, umówić się ze zmienniczką, że na roczek wnuczka, komunię, chrzciny chcesz być w Polsce, o tyle w nagłych wypadkach, można mieć problemy z dojechaniem do Polski na czas. Może być też problem, by rokrocznie uczestniczyć w urodzinach lub w imieninach bliższej lub dalszej rodziny oraz przyjaciół i znajomych. Jeżeli jesteś osobą rodzinną, osobą przyzwyczajoną do spotkań, lubisz takie spotkania, mają dla Ciebie wartość, to rozważ tą kwestię przed podjęciem pracy za granicą.

Co dzieje się, gdy wyjedziecie do pracy na dwa miesiące i zdarzy się pogrzeb w najbliższej rodzinie?

Oczywiście, zgłaszamy tę sytuację firmie, która nas zatrudnia. Firma w szybkim czasie powinna znaleźć zastępstwo. Gorzej mają Ci, którzy pracują daleko od granicy z Polską i miejsca stałego zamieszkania. Jadą do pracy busem po 12, 14 i 16 godzin. U nas w Polsce pogrzeb odbywa się w ciągu 3 dni od śmierci. W Niemczech ok. 2 tygodni.

3 dni to może być mało, żeby zgłosić firmie, firma musi mieć chwilę, by znaleźć za nas zastępstwo i załatwić transport. Bywa, że ze względu na pogodę, nieprzewidziane sytuacje, po prostu nie zdążymy dojechać na pogrzeb, na którym bardzo chcielibyście być. Gorzej jest też, gdy umiera nasza dobra znajoma, przyjaciółka lub osoba, która była dla nas mentalnie bliska, a nie była naszą rodziną. Wtedy jest trudniej, by załatwić sobie wolne w tak szybkim tempie i nie zawsze firma nas zrozumie.

Piszę dziś, w ten piękny słoneczny wakacyjny dzień, o trudnych sprawach, aczkolwiek ważnych, życiowych, nad którymi często nie zastanawiamy się przed załatwieniem pracy, a które są ważne. O sprawach, które później nas przygnębiają i frustrują. Mamy różne charaktery a praca opiekuna za granicą wymaga od nas rozłąki z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi. Nie każdy potrafi się w takiej sytuacji znaleźć, gdyż każdy jest inny.

Ostatnie dni uświadomiły mi, że warto doceniać życie i każdy dzień. „Odchodzą” nagle osoby, które znaliście, spotykaliście na ulicy i z którymi rozmawialiście. Osoby, które chcielibyście pożegnać w ich ostatnim dniu, a nie możecie, bo przebywacie gdzieś daleko.

Wiele osób pracujących za granicą ma poczucia staconego czasu, gdyż nie ma ich na codzień wśród rodziny i znajomych. Rynek pracy w Polsce poprawił się w ostatnich latach. Zarobki nie są jeszcze tak wysokie jak w innych krajach, ale już w tej chwili można otrzymać pracę po 40-stce i 50-stce a nawet 60-tce, co kiedyś było niemalże niemożliwe.

Warto się zastanowić, czy chcemy rzeczywiście dalej pracować jako opiekunowie i przebywać za granicą pół roku lub 3/4 roku. Zwłaszcza, jak czujemy się sfrustrowani i niezadowoleni. Może warto się zastanowić i postanowić, by praca za granicą stała się szansą a nie frustracją? O tym piszę tutaj i tutaj.

Dziś melancholijnie pozdrawiam

Krysia

5 thoughts on “To może być trudne …

  • Lipiec 4, 2019 o 6:16 pm
    Permalink

    Myślę Krysiu, że tak jest jak piszesz, ale z doświadczenia wiem, że w życiu bywa różnie, pracując na miejscu też nie zawsze pracodawca chce zrozumieć sytuację gdy potrzebujesz urlopu… Nie mamy terminu ważności na życie, okresu gwarancji , będąc na miejscu, pracując tutaj żyjąc obok możemy nie zdążyć się przegnać z bliska osoba bo to niestety coraz częściej dzieje się nagle. Wiem jak ważna jest praca bo bez niej nie da się żyć, ale zdrowie jest najważniejsze. Nie masz zdrowia nie masz pracy nikt się Tobą nie przejmuje. Jeśli mamy wsparcie bliskich dajemy radę i możemy się dźwignąć jeśli nie tracisz wiarę w siebie w życie i poddajesz się. Ale My Krysiu jesteśmy silne pewne rzeczy dzieją się po coś jeśli tylko potrafimy je zauważyć i wyciągnąć wnioski to idziemy z podniesioną głowa do przodu! Życzę Tobie Kochana parcia do przodu po marzenia, słońca na niebie które świeci dla Ciebie i gwiazd nocą które oświetlą Twoja drogę do szczęścia, miłości i słusznych decyzji 😉 pozdrawiam Aneta

    Odpowiedz
    • Lipiec 4, 2019 o 8:33 pm
      Permalink

      Wszystko co piszesz Anetko to prawda. Masz dobre podejście do życia. Nieraz jest trudno w różnych sytuacjach, również tu pracując w Polsce. „Poprawmy koronę” i idźmy dalej. Dzięki za życzenia i życzę z wzajemnością. Pozdrawiam ciepło.

      Odpowiedz
  • Lipiec 4, 2019 o 6:20 pm
    Permalink

    jutro jest 14 lat jak pierwszy raz wyjechalam do pracy,do Uk. Dzieci zdazyly dorosnac,koncza studia ,malzenstwo zdazylo sie rozsypac , nie bywam na prawie zadnych uroczystosciach rodzinnych.,nauczylam sie zyc sama i cenie sobie wlasne towarzystwo. Nie wyobrazam sobie ,aby wrocic do PL tylko po to aby zanurzyc sie w zycie rodzinne od ktorego i tak wszyscy juz odwykli,A nie da sie ukryc ze 10-12tys. co miesiac osladza ewenualne rozterki. Moge pomoc tym,ktorych zostawialam i kocham ,moge pomoc sobie stworzyc wlasny,bepieczny swiat. jestem teraz na urlopie,ale z przyjemnoscia mysle o powrocie do tej pracy.

    Odpowiedz
    • Lipiec 4, 2019 o 8:46 pm
      Permalink

      Dobrze, że znalazłaś plusy swojej pracy i z przyjemnością do niej wrócisz po urlopie. To jest ważne, bo przecież dużo czasu spędzamy w pracy. Dziękuję Ci za komentarz i pozdrawiam ciepło.

      Odpowiedz
    • Lipiec 5, 2019 o 4:48 am
      Permalink

      To co napisałaś ma sens i fajnie że lubisz wracać do takiego zycia i pracy, że czujesz się potrzebna bo masz pieniadze, tylko co będzie jeśli zdrowie odmówi posłuszeństwa i nie zarobisz? Czy będziesz dalej potrzebna tym którym pomagasz czy nie, bo się odzwyczaili? Czy zostaniesz sama bo taki świat sobie stworzyłaś? czasami warto zapytać co ważniejsze wygodne życie i samotność czy skromne życie w gronie rodziny i przyjaciół ? Ja już wiem że wolę być tutaj może nie stać mnie na wszystko, ale teraz mam przy sobie wszystko co Kocham i wszystkich których Kocham 🤗 jest mi z tym dobrze i jestem szczęśliwa ! Pozdrawiam i życzę samych pięknych szczęśliwych dni 😊

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.