
Kiedy pierwszy raz załatwiłam sobie pracę jako opiekunka osób starszych w Niemczech, po podpisaniu umowy i wyjściu z firmy rzewnie się rozpłakałam i nie mogłam tych łez powstrzymać. Uważałam ten fakt za porażkę. Na początku. Teraz uważam inaczej.
Zastanawiałaś się, czy Twoja praca jako opiekunka za granicą jest dla Ciebie szansą czy jest Twoją porażką?
Czy zastanawiałaś się, co możesz dobrego „wyciągnąć” z tej pracy?
Wyobraź sobie, że stoisz teraz na moście, za plecami masz swoją przeszłość: trudne dzieciństwo bądź kłopoty finansowe, mobbing w pracy, problemy rodzinne, utrata pracy, długi, nieudane małżeństwo a naprzeciw Ciebie jest twoja przyszłość. Jak ją sobie teraz wyobrażasz stojąc na tym moście? Jako osoba „przegrana”, bo musisz opiekować się starszymi osobami w Niemczech i nie widzisz w tym nic dobrego, tylko chorobę, narzekanie, brak wiary, że będzie lepiej? Jesteś rozżalona, sfrustrowana, winisz innych za to, że musisz teraz siedzieć z chorym człowiekiem na obczyźnie? Dowiedz się więcej
„Dla umysłu nie istnieją ograniczenia, poza tymi, które samodzielnie uznamy za prawdziwe” Napoleon Hill
Zaniepoiłam się, gdy na jednej z grup opiekunek i w internecie znalazłam treści, w których porównuje się nas, opiekunów osób starszych w Niemczech, do służących. Wcześniej pisano o tym, że jesteśmy tylko pomocami domowymi. Polak Polakowi …. .
Czy znacie osoby, które są młode, a które zachowaniem, charakterem, stylem bycia, przypominają starszych ludzi. Nie chcę tym wpisem ujmować osobom starszym ani umniejszać osobom niepełnosprawnym. Moje obserwacje dotyczą sfery zawodowej a pracuję obecnie z osobami niepełnosprawnymi fizycznie, poruszającymi się na wózku od urodzenia lub muszących poruszać się na wózku z powodu choroby. Pracowałam również z osobami starszymi. Wpis powstał w wyniku moich obserwacji.
Czujesz, że dzisiaj znowu coś Cię drażni, irytujesz się, denerwujesz?
Wiele razy szukałam informacji w internecie, jak możemy reagować w sytuacjach, gdy osoba chora, niepełnosprawna, starsza, nie ma humoru, „wstanie lewą nogą”, coś ją boli, coś jej dolega i całą frustrację przelewa na nas, bo my jesteśmy najbliżej niej. Zastanawiałam się, jak mam ochronić siebie.
Pracuję … . Rozważam … . Dużo rozmawiam … . Zauważam … . Obserwuję … . Wyciagam lekcje … .
Pewnego dnia, pracując z osobami starszymi. postanowiłam, że sprawdzę, czy mogę pracować z osobami niepełnosprawnymi fizycznie w Niemczech. Nie wiedziałam, czy potrzebuję odpowiedniego wykształcenia, czy mam odpowiednie kwalifikacje, czy moje studia ukończone w Polsce pozwolą mi otrzymać taką pracę.