„Wybaczenie”, tom 3, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Wyd. FILIA 2014

„Wybaczenie” to trzeci i ostatni tom z serii „Łatwopalni” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.

O pierwszym i drugim tomie napisałam wcześniej.

„… Oszałamiała go. Jak zawsze. Jak mógł w ogóle siedzieć obok niej i trzymać ręce przy sobie? Trochę tego nie pojmował, a jednocześnie trochę rozumiał. Bo łączył ich nie tylko seks. Łączyło ich wszystko. Cały świat, inni ludzie, ich przeżycia …”

Kiedy Sylwia z Bernim zaczęli się poznawać i spędzać z sobą więcej czasu, pojawiła się młoda kilkunastoletnia dziewczyna, o której istnieniu Bernie nie miał pojęcia. Jakie jeszcze tajemnice kryje przeszłość bohaterów?

Dorota i Grzegorz. Dorota, policjantka i mama kilkuletniej dziewczynki, wydawałoby się jest silną kobieta, a w środku to krucha istota. Pojawia się on, Grzesiek, dawny chłopak Moniki, mąż Roksany i tata kilkuletniego chłopca.

Dorota poznała Grzegorza w pracy. Myśl o nim nie dawała jej spokoju. Ale Grzegorz musiał dokończyć swoje sprawy z Roksaną, byłą partnerką. Czy Dorota ma czas, by czekać?

Jarek i Monika, Sylwia i Bernie, Dorota i Grzegorz oraz malownicze klimaty Dolnego Śląska.

To co jest innego w całej serii książek to dołączona Playlista do każdego tomu oraz przyporządkowany jeden utwór do każdego rozdziału książki. Najpierw słuchamy, potem czytamy. Fajnie.

Zapraszam do przeczytania! Na plaży …, w ogrodzie…, w lesie … .

 

„Przebudzenie”, tom 2, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Wyd. FILIA 2014

„Przebudzenie” to drugi tom książki z serii „Łatwopalni” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.

O pierwszym tomie zatytułowanym „Łatwopalni” pisałam poprzednio.

„ …Jak mogli pozbawiać się tych cudownych chwil oddania, uzależnienia od siebie, od swego dotyku, zapachu, smaku? Ludzie są czasami tacy dziwni. Niedopowiedzenia, uprzedzenia, brak dialogu i – ot tak! – można wszystko stracić. A przecież o taką miłość należy walczyć. Pielęgnować ją i ciagle o nią walczyć. Teraz oboje to wiedzieli…”

Jarek zawalczył. Oboje zawalczyli. Jarek uporał się z przeszłością, choć ona będzie ciągle z nim i w nim. Dał sobie szanse na szczęście z kobietą, bez której nie wyobrażał sobie dalszego życia. PRZEBUDZIŁ SIĘ!

Sylwia i Marcin. Sylwia, mama dwójki dzieci, właścicielka salonu fryzjerskiego, przyjaciółka Moniki. Marcin, jej mąż, ma problem z alkoholem. Coraz większy. Sam już sobie z nim nie radzi.

I Bernie, który pojawił się w życiu tych młodych ludzi w najmniej oczekiwanym momencie.

Czy Sylwia powinna dać jeszcze szansę Marcinowi? Czy dadzą radę przezwyciężyć trudności?

Czy Marcin się PRZEBUDZI?

Wrocław, Krzyki, Iwiny, Zamek Książ …. Kto jest z Dolnego Śląska ten zna te rejony.

„…Szczęścia nie trzeba szukać, ono znajduje nas, tylko czasami jesteśmy ślepi i głusi na to, co może być naszą radością, a przelatuje nam koło nosa, zostawiając poczucie, że coś nam uknęło, coś straciliśmy, bezpowrotnie zaprzepaściliśmy szansę na normalne, proste, szczęśliwe życie …”

Zapraszam do poczytania … na plaży …, w ogrodzie …, w lesie … .

„Łatwopalni”, tom 1, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Wyd. FILIA 2014

Wypożyczyłam tę książkę z biblioteki na wyjazd do Cieplic koło Jeleniej Góry. Zawsze zabieram książkę ze sobą. Lubię czytać.

Łatwopalni to pierwszy tom całej serii „Łatwopalni”. Kiedy chcę wyluzować czytam lekkie książki o miłości :). Ta seria taka właśnie jest. O miłości, namiętności w wysublimowanych scenach, o problemach oraz o trudnych relacjach i trudnej przeszłości.

Akcja dzieje się na Dolnym Śląsku w okolicach Wałbrzycha i Wrocławia. A ja właśnie tam spędzałam kilkudniowy urlop. Zamek Książ, Zamek Czocha … Zwiedzałam te miejsca niemalże równocześnie z bohaterami. Przypadek …? Czasem przypadki mnie cieszą, czasem przerażają, czasem doszukuję się w tym odpowiedzi na wiele pytań, które zadaję sama sobie.

Jarek i Monika, główni bohaterowie. Jarek, obiecujący lekarz i malarz obrazów, „poharatany przez życie”. Kilka lat temu miał wypadek samochodowy. Zginęła jego najbliższa rodzina. On był kierowcą. Poczucie winy, żal i pustka. Alkohol, nieprzespane noce, złość na wszystko. Już nie może być lekarzem. Nie zasłużył. Jeździ od miasta do miasta, od wsi do wsi i maluje obrazy na zlecenie.

I ona, Monika, kilka lat od niego młodsza, nauczycielka, po nieudanym związku, mieszkająca z mamą w małym miasteczku.

Spotykają się. Jest pięknie. Ale jego niezamknięta przeszłość, wielkie poczucie winy i jej samotne lata … Trudna, ale Nowa miłość.

Czy będą razem? Czy będą szczęśliwi? Przeczytajcie. Zapraszam.

Katarzyna Pawluś „Jedna na milion”, Czerwona Szpilka 2017

Kasia Pawluś pisze w swojej książce:

„Moja recepta na sukces? Recepta na pozytywne myślenie? Pomimo burz, sztormów, lęków przenigdy nie trać nadziei!

Walcz jak lwica! Spełniaj marzenia! Zwolnij! Doceniaj tu i teraz! Zawsze miej nadzieję!

Bądź piękna i jedna na milion!

Jak boli, kup paracetamol, załóż czerwone szpilki i idź zdobywać świat.

Albo po prostu żyj.

Po prostu żyj …”.

Chcecie, poczuć, że warto żyć? Chcecie wiedzieć, jak żyć? Życie Was przytłacza, doświadcza, sprawdza a Wy macie już dość? Chcecie kupić sobie nowy samochód a Was nie stać? Narzekacie, marudzicie? Jeżeli tak, to przeczytajcie o niesamowitej kobiecie „jednej na milion”, Kasi Pawluś, pełnej energii, uśmiechu, życzliwości i ogromnej miłości do ludzi, mimo niesamowitego bólu jej ciała każdego dnia od rana do wieczora. Jest jedną na milion, bo … zaraża energią, poczuciem humoru, dobrym podejściem do życia. Wspiera, kocha, pomaga, mimo że choruje na dotychczas niezdiagnozowaną przez lekarzy chorobę naczyń mózgowych, którą sama określa „Robakiem” w swoim mózgu. Choroba u Kasi powoduje uszkodzenia mózgu i rdzenia kręgowego.

Kasia, mama trójki dzieci i żona, marzy o dniu, nawet o dwóch godzinach w ciągu dnia bez bólu. Pierwszy raz usłyszałam o Kasi w internetowym wywiadzie przeprowadzonym na You Tube przez Łukasza Jakóbiaka na kanale „20 m2”. Ból głowy i całego ciała Kasia szacuje w skali od 1-10. Podczas wywiadu oceniła na 8. Mimo to jej serdeczność, życzliwość, uśmiech, niezwykły optymizm, radość z życia oczarowały mnie. A jej gra na keybordzie na koniec wywiadu i jej spokój wywołały łzy na moich policzkach.

Kasiu, tak bardzo chciałabym, byś wyzdrowiała!

Kasia wydała książkę „Jedna na milion”. Zamówiłam ją, dostałam, przeczytałam. Książka jest niesamowita. Tę książkę powinien przeczytać każdy, sprawny i niepełnosprawny, młody oraz starszy i wszystkie osoby, absolutnie wszystkie, które narzekają na swoje życie.